30 czerwca 2025

retrospekcja part 4

Opakowanie prezentu dla Wychowawczyni Córki

od całej klasy na zakończenie SP w 2022r

Długopis i wisiorek aromaterapeutyczny z brzozowej czeczoty w błękitnej hybrydzie wykonała Pani Iwona, cudowna osoba tworząca wyjątkowe przedmioty m.in. z tego, co można znaleźć w lesie... gałązek, kawałków drewna, piórek, listków... 

...wszystko naturalne i piękne w swojej prostocie. 

Opakowaniem chciałam nawiązać do zawartości - za bazę posłużyło więc pudełko "z odzysku" 

z dekoracją, mam nadzieję, również trafiłam w odpowiedni klimat :)

 prezent


 pudełko


Jestem nieustająco zachwycona tym, co wyrabia ;) 

Pani Iwona :o

Joasia

retrospekcja part 3

50. Rocznica Ślubu Teściów

Kwiecień 2023, już po covidzie, więc można było poświętować w większym gronie

zaś wisienką na torcie była

sesja zdjęciowa Pani Fotograf z przenośnym atelier

Z tej okazji powstał album - wręczony po wywołaniu zdjęć, czyli... na Boże Narodzenie :) 

oraz zaproszenie na kilkudniowy, wakacyjny wyjazd z Dziećmi i Wnukami

Album ma sztywne zapięcie na magnesy, pozwalające na postawienie go solo bez żadnej podpórki np. na komodzie, przekładki oraz pojemną kieszeń na dodatkowe fotografie ( tu: z wyjazdu )



 

 
 
Zaproszenie


 

 
JoasiaN


 

27 czerwca 2025

retrospekcja part 2

                                      

50. rocznica ślubu moich Rodziców

Październik 2020, covid, ograniczenia, za to pogoda dopisała

i można było zrobić mini sesję zdjęciową w parku

album - liściasty i rdzawy, iście :) jesienny

 
 
 




 
Rodzice zadowoleni, album stoi na regale :)
JoasiaN 

Reaktywacja, retrospekcja part 1

             

Nadszedł czas reaktywacji!...

...i na początek zapraszam na nową serię retrospekcji :)

retrospekcja part 1

W czasie pandemii wkręciłam się w genealogię.

  Sporo czasu spędziłam wyłuskując z czeluści internetu akty urodzeń/małżeństw/zgonów, szlifując cyrylicę i kombinując, jak sobie poradzić w przypadku braku dokumentów źródłowych.

  Wreszcie uznałam, że chociaż projekt nie jest w 100% kompletny ( ciekawe, czy uda mi się kiedykolwiek wyjaśnić kilka zagadek ), to to, co mam, tworzy już całkiem spójną całość. W ostatnich latach moi Rodzice a potem Teściowie obchodzili swoje 50. rocznice ślubu, pojawiła się więc dobra okazja podarowania im ich "korzeni" :)

    Drzewa bezpośrednich przodków każdego z Rodziców/Teściów wydrukowane i nawinięte na tekturowe tuby wydawały mi się najsensowniejszą formą prezentacji. Takie rozwiązanie pozwala rozwinąć płachtę papieru na wybranym fragmencie i nie wymaga posiadania długiego przedpokoju ;) no, chyba, że ktoś chce rzucić okiem na całość...

Na zdjęciu: rulon z drzewem genealogicznym Teściowej i drugi z drzewem Teścia

        A to tylko bezpośredni przodkowie... ilu każdy z nich miał braci, sióstr, małżonków, dzieci... a oni wszyscy swoich małżonków i dzieci.... itd... całość nie do ogarnięcia... ;)

                JoasiaN 

21 września 2020

Trzy albumy komunijne...

... jeden dla Dziadków i dwa dla Chrzestnych. 

Wszystkie są o podobnej, prostej konstrukcji: 

zawierają po dwa waterfall'e oraz książeczki w kieszonkach. 

Jedynie pierwszy jest odrobinę inny -

ma formę trifold, oraz dodatkowo strony-kieszonki z matami.

Dobrze jest wiedzieć, ile się ma fotografii do "zagospodarowania",

można wtedy  dostosować objętość albumu do ilości zdjęć :)

1.



2.

 



3.





Wykorzystałam:

- papiery "Celebrate Moments" oraz "Celebrate Today" Craft O'Clock 

           - tekturki z Filigranek i Scrapińca

                                 Dobrego dnia

                               Joasia



28 marca 2020

100. urodziny

Sto lat, sto lat 
już 
żyje, żyje nam!
 
Cieszę się, że przy tworzeniu tego LO ( na zamówienie mojej Mamy ),
  mogłam poznać również historię Jubilatki.
Wprawdzie nie spotkałam Jej nigdy osobiście,
ale na pewno zostanie w mojej pamięci na zawsze.




Wykorzystałam:
papiery - "Blue Magnolia" 13@rts
tekturki - Kreatywna Pracownia, Filigranki
ramka - Leroy Merlin :)

                                  Joasia

Box - w zimowym lesie

Fantastyczne papiery Agi Baraniak "Breeze of the forest"
przeleżały chwilę na półce, nabrały mocy, 
aż wreszcie nadeszła wiosna, 
czyli najwyższy czas na zimową pracę :)
Box na razie bez żadnych napisów, ale na pewno zyska jakieś, 
gdy tylko znajdzie właściciela i przeznaczenie...
Widoczne w wielu miejscach zażółcenia to cudnie mieniąca się złota farba - specjalnie wstawiłam ostatnie zdjęcie, gdzie wreszcie udało mi się ten efekt uchwycić :)












Wykorzystałam papiery ABstudio z kolekcji
"Breeze of the forest" i "in Wonderland" 

Świat potrafi jeszcze zachwycić...
Joasia