Fotografie są wspaniałym sposobem na przetrwanie pamięci o ludziach,
rzeczach i chwilach.
Kiedyś zdjęcie to był rarytas, robiło się je rozważnie, bo klisza miała np. 36 klatek i nie było miejsca na pomyłkowe pstryknięcia. Teraz smartfon idzie w ruch i fotografie liczy się nie na sztuki, tylko na mega i gigabajty :) Fajnie, daje to wiele możliwości, ale jednocześnie powoduje umykanie tych najważniejszych momentów, które zostają przysypane lawiną mniej istotnych.
Niektóre zdjęcia mają dla mnie szczególne znaczenie - ze względu na miejsca, które przedstawiają, osoby, wydarzenia... są też takie zwykłe, najprostsze w formie, z którymi wiążą się wyjątkowe wspomnienia...
I właśnie takim fotografiom-diamentom, wyłuskanym spośród setek innych należy się odpowiednia oprawa, do czego świetnie nadają się LO i blejtram.
A oto moje niebiesko-różowo-złote podejście do tematu :)
Joasia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz